Kalkulatory Kosztów Posiłków
Sprawdź koszt wytworzenia porcji, zysk (marżę) i VAT. Prosta analiza surowców i gotowa sugerowana cena sprzedaży brutto. Profesjonalne narzędzie online, które działa w Twojej przeglądarce. Szybko, bezpiecznie i bez instalowania zbędnego oprogramowania.
-
1Wprowadź dane
Wpisz treść, wklej tekst lub załaduj plik z dysku. -
2Kliknij przycisk
Narzędzie natychmiast przetworzy Twoje dane w przeglądarce. -
3Pobierz wynik
Skopiuj gotowy tekst lub zapisz plik na urządzeniu.
return "Wynik gotowy w 0.1s";
}
Kalkulator Food Cost
Precyzyjne wyliczanie kosztów, marży i rentowności Twoich dań.
Gotowy do pracy?
Wprowadź składniki i kliknij przycisk przelicz, aby zobaczyć zaawansowaną analizę kosztów posiłku.
Powiązane narzędzia
Inne narzędzia, które mogą Ci się przydaćKalkulator Food Cost Premium – policz koszt dania, marżę i cenę sprzedaży (z VAT) w 2 minuty
Jeśli kiedykolwiek robiłeś „na oko” wycenę porcji, a potem zdziwił Cię utarg (albo brak zysku), to ten kalkulator jest dokładnie o tym problemie. Wpisujesz składniki, ustawiasz porcje, ubytki i marżę – a dostajesz klarowny wynik: realny koszt wytworzenia, sugerowaną cenę brutto oraz rozbicie marży i VAT. Bez arkuszy, bez chaosu, bez zgadywania.
Po co Ci kalkulator kosztów posiłków, skoro „i tak mniej więcej wiesz”?
Bo w gastronomii „mniej więcej” zwykle oznacza: za tanio. A czasem: niby drogo, ale dalej bez zysku, bo uciekają ubytki, koszt opakowań, straty na porcjowaniu, a VAT i narzuty robią swoje. Ten kalkulator food cost działa jak szybki sanity-check: czy Twoja receptura jest rentowna i jaka cena sprzedaży ma sens, żebyś zarabiał, a nie tylko kręcił obrotem.
Największa magia nie jest w samym „ile to kosztuje”, tylko w tym, że widzisz co dokładnie winduje koszt. Jeden składnik potrafi zjadać 60% budżetu porcji. A jeśli jeszcze doliczysz ubytki i koszty stałe (np. opakowanie), nagle okazuje się, że Twoja „promocja” to po prostu strata.
Co liczysz w praktyce
Liczysz koszt wytworzenia (food cost) na podstawie składników i ich cen, dodajesz ubytki (waste), ewentualne koszty dodatkowe, a potem nakładasz marżę i VAT, żeby dostać sugerowaną cenę brutto za porcję.
- Koszt składników i surowców
- Ubytki / straty procentowe
- Koszty stałe na danie (np. opakowanie)
- Marża (zysk) i podatek VAT
Co dostajesz na wyjściu
Oprócz klasycznych wyników kalkulator pokazuje „metryki wow”, które ułatwiają decyzje: koszt 1 kg gotowego, najdroższy składnik, projekcję kosztów dla serii dań oraz jawne wartości marży i podatku.
To jest różnica między „policzyłem” a „wiem, co poprawić”. Jeśli koszt porcji jest zbyt wysoki, nie musisz zgadywać – patrzysz w tabelę i od razu widzisz, który składnik robi problem.
Jak używać kalkulatora food cost krok po kroku
Tu nie ma filozofii – jest prosty, kuchenny proces, tylko przeniesiony do liczb. Zrób to raz porządnie, a potem aktualizujesz wyłącznie ceny, gdy dostawcy „poprawią” cennik.
- Dodaj składniki – wpisz nazwę, ilość i cenę jednostkową. Ilość podajesz w tej samej jednostce, w jakiej podajesz cenę (np. kg i zł/kg). Jeśli liczysz sztuki lub litry, też możesz – ważna jest spójność.
- Ustaw liczbę porcji – ile porcji wychodzi z całej receptury. To jest klucz do kosztu na porcję. Jeśli zawyżysz porcje, zaniżysz koszt (a zaniżony koszt = zaniżona cena sprzedaży).
- Dodaj ubytki / waste – jeśli obierasz, trymujesz mięso, gotujesz i część wody odparowuje, to realnie „znika” część produktu. 5% to często bezpieczny start, ale wiele pozycji menu potrzebuje 8–15% (zależy od technologii i produktu).
- Wpisz marżę – marża w % to Twoja przestrzeń na zysk, prąd, gaz, pracę, czynsz i całą resztę świata. To nie jest „zachcianka”, tylko warunek, żeby biznes oddychał.
- Ustaw VAT – jeśli liczysz ceny sprzedaży, VAT ma znaczenie. Ten kalkulator uwzględnia go w sugerowanej cenie brutto.
- Dodaj koszty stałe / inne – opakowanie, sos w saszetce, jednorazowe sztućce, papier do burgera, cokolwiek, co powtarza się per danie.
Co oznaczają pola w kalkulatorze i jak ich nie zepsuć
Najczęstsze błędy biorą się z mieszania jednostek i zbyt optymistycznej liczby porcji. Dlatego traktuj pola jak checklistę do receptury, a nie jak formalność.
| Pole | Co wpisujesz | Na co uważać | Praktyczna podpowiedź |
|---|---|---|---|
| Składnik / Ilość / Cena jedn. | Surowce z receptury i ich koszt | Mieszanie „kg” z „zł/szt.” | Trzymaj spójność: ilość i cena w tej samej jednostce |
| Liczba porcji | Ile porcji realnie wychodzi | Zawyżanie porcji „żeby ładniej wyszło” | Policz porcje po gramaturze, nie po życzeniach |
| Ubytki / Waste (%) | Straty technologiczne i produkcyjne | Pomijanie strat na obróbce | Mięso, warzywa, sosy – waste bywa większy niż myślisz |
| Koszty stałe / inne (zł) | Opakowanie, dodatki, materiały | „To grosze” – a potem 3000 zł/mies. | Jeśli coś jest per danie, dolicz to per danie |
| Marża (%) | Twój docelowy zysk / narzut | Ustalanie marży bez kontekstu kosztów | Testuj marżę na kilku daniach: tanim i drogim |
| VAT (%) | Stawka VAT dla sprzedaży | Mylenie netto z brutto | Jeśli klient widzi brutto – kalkuluj brutto |
Jak działa logika obliczeń (po ludzku, bez księgowego słownika)
Kalkulator bierze Twoje składniki i sumuje ich koszt. Potem robi trzy rzeczy, które w realnym biznesie dzieją się zawsze – tylko często w głowie albo „po cichu”: dolicza ubytki, dolicza koszty dodatkowe i dopiero wtedy dzieli całość na porcje. To daje uczciwy koszt wytworzenia jednej porcji.
Następnie do kosztu porcji dodaje marżę (czyli Twój zysk) i nalicza VAT, dzięki czemu dostajesz sugerowaną cenę brutto, którą możesz wystawić klientowi bez kombinowania.
Szybko sprawdzisz, czy danie z karty nie jest „wizytówką, która nie zarabia”. Idealne do korekty cen przy zmianach u dostawców.
Wycena porcji pod produkcję masową: ubytki, opakowania, powtarzalne koszty. Przy dużych wolumenach 0,50 zł robi różnicę.
Policzysz koszt tygodniowych zestawów i zobaczysz projekcję kosztów dla serii dań. Dobre do planowania zakupów i marży.
Jeśli układasz jadłospisy i chcesz trzymać budżet klienta, kalkulator pomaga szybko ocenić koszt porcji i koszt kilograma gotowego.
Metryki „wow”, które naprawdę pomagają w decyzjach
Są liczby, które wyglądają fajnie w raporcie, i są liczby, które realnie wpływają na Twoje decyzje w kuchni. Tu masz te drugie.
Koszt 1 kg gotowego
To jest świetny wskaźnik, gdy porównujesz podobne potrawy lub porcje o różnych gramaturach. Jeśli jedna receptura ma koszt 1 kg dużo wyższy od reszty, wiesz, że to kandydat do optymalizacji albo do podniesienia ceny.
Uwaga: „koszt 1 kg” bywa bezlitosny dla drogich składników. I dobrze – bo przypomina, że smak to jedno, a rentowność to drugie.
Najdroższy składnik
Ten wskaźnik często daje najszybsze „aha!”. Jeśli najdroższy składnik to np. mięso, ser albo olej, masz kilka dróg: zmienić gramaturę, zmienić dostawcę, podmienić produkt na alternatywę albo po prostu ustawić cenę uczciwie do kosztu.
Dzięki temu nie tniesz w ciemno całej receptury – tylko pracujesz na jednym elemencie, który robi największą różnicę.
Projekcja kosztów dla serii dań
Ten kalkulator pokazuje projekcję kosztów dla przykładowej serii (np. 10 dań). To jest proste, ale przydatne: od razu wiesz, ile „zamrażasz” w surowcu przy większej produkcji.
Jeśli planujesz catering, event albo meal prep, taka projekcja pomaga ocenić budżet zakupowy bez odpalania excela.
Jawna marża i VAT
Zamiast mieszać netto/brutto i zastanawiać się, „gdzie uciekły pieniądze”, widzisz wartości wprost: ile wynosi zysk (marża) oraz ile wynosi VAT w przeliczeniu na całość produkcji.
To daje spokój w rozmowie z księgowością i pewność w rozmowie z klientem (albo samym sobą), gdy ustawiasz cennik.
Najczęstsze błędy w kalkulacji receptury i jak ich uniknąć
Poniżej masz kilka typowych wpadek, które pojawiają się nawet w dobrze prowadzonych lokalach. Nie po to, żeby straszyć – tylko żebyś nie musiał uczyć się na własnym utargu.
- Wpisywanie cen „z głowy” zamiast z faktury lub aktualnego cennika dostawcy
- Pomijanie ubytków (obróbka, odparowanie, trymowanie, straty na porcjowaniu)
- Brak kosztów stałych na danie (opakowanie, dodatki, jednorazówki)
- Mylenie porcji „sprzedażowej” z porcją „produkcyjną”
- Ustawianie marży bez sprawdzenia, czy cena końcowa jest akceptowalna rynkowo
Kiedy warto policzyć food cost ponownie?
Nie musisz liczyć codziennie, ale warto mieć prostą zasadę: liczysz zawsze wtedy, gdy zmienia się coś, co wpływa na koszt lub sprzedaż. W praktyce to często szybka aktualizacja, bo receptury zwykle zostają te same.
Przelicz ponownie, gdy: dostawca zmienił ceny, zmieniasz gramaturę porcji, wprowadzasz nowy składnik, podnosisz pensje (i musisz skorygować marżę), albo gdy widzisz, że dane danie sprzedaje się świetnie, ale „jakoś nie widać tego w kasie”.
FAQ – pytania, które padają najczęściej
Czym różni się food cost od ceny sprzedaży?
Food cost to koszt wytworzenia – czyli ile realnie kosztują składniki (plus ubytki i ewentualne koszty dodatkowe) w przeliczeniu na porcję. Cena sprzedaży to to, co płaci klient. Między jednym a drugim jest jeszcze Twoja marża (zysk i narzuty na prowadzenie biznesu) oraz VAT. Jeśli ustawisz cenę sprzedaży blisko food cost, będziesz pracować „dla obrotu”, a nie dla zysku.
Jak dobrać sensowną wartość ubytków (waste)?
Najlepiej na podstawie obserwacji: ile produktu realnie zostaje po obróbce. Jeśli nie masz danych, zacznij od 5–8% jako punktu wyjścia i stopniowo dopasuj. Niektóre produkty (np. mięso z trymowaniem, warzywa do obierania, sosy z odparowaniem) mogą wymagać wyższych wartości. Klucz jest prosty: waste ma odzwierciedlać rzeczywistość, a nie życzenie.
Czy mogę liczyć w innych jednostkach niż kilogramy?
Tak, jeśli zachowasz spójność. Możesz liczyć w litrach, sztukach, gramach – byle „ilość” i „cena jednostkowa” były w tej samej logice. Jeśli wpisujesz 0,5 kg, cena jednostkowa powinna być za 1 kg. Jeśli wpisujesz 2 sztuki, cena jednostkowa powinna być za 1 sztukę. Kalkulator liczy mnożenie i sumę – a poprawność zależy od konsekwencji w jednostkach.
Dlaczego kalkulator pokazuje sugerowaną cenę brutto, a nie netto?
Bo w większości przypadków klient widzi cenę brutto i to ona decyduje o zakupie. Kalkulator liczy koszt porcji, dodaje marżę (czyli to, co ma zostać w firmie), a następnie dolicza VAT. Dzięki temu dostajesz liczbę, którą możesz wpisać do menu lub cennika bez przeskakiwania między netto i brutto.
Co zrobić, gdy sugerowana cena wychodzi za wysoka na mój rynek?
Masz trzy ruchy: (1) optymalizacja receptury (gramatura, tańszy zamiennik, inny dostawca), (2) zmiana pozycji w menu (danie premium, które broni cenę), (3) korekta marży dla konkretnej pozycji – ale ostrożnie, bo marża to nie kaprys, tylko paliwo dla firmy. Najlepsze jest to, że dzięki analizie składników widzisz, gdzie naprawdę jest problem, zamiast ciąć wszystko po trochu.
Czy ten kalkulator nadaje się do wyceny cateringu i produkcji seryjnej?
Tak, szczególnie wtedy, gdy doliczasz koszty stałe per danie (opakowania, dodatki) i ubytki. W produkcji seryjnej małe kwoty robią duże różnice, a projekcja kosztów dla serii dań pomaga oszacować budżet zakupów. To dobry sposób, żeby kontrolować rentowność zestawów, zanim zaczniesz je sprzedawać masowo.
Jak często aktualizować ceny w kalkulatorze?
Minimum wtedy, gdy zmieniają się ceny u dostawców – a w praktyce wielu właścicieli robi szybki przegląd raz w miesiącu. Jeśli pracujesz na produktach o dużej zmienności cen (np. mięso, nabiał, oleje), warto aktualizować częściej, nawet co 1–2 tygodnie. Receptury są stałe, ale koszty nie – i to one potrafią „zjeść” zysk.
Podsumowanie, które możesz wdrożyć od razu
Kalkulator Food Cost Premium jest po to, żebyś przestał zgadywać, a zaczął podejmować decyzje na liczbach. Wpisz składniki, ustaw porcje, dodaj waste, marżę i VAT – a dostajesz gotowy wynik: koszt porcji, koszt całkowity, sugerowaną cenę brutto oraz rozbicie tego, co jest zyskiem i podatkiem. Do tego analiza składników pokazuje, gdzie masz największy koszt i gdzie najłatwiej coś poprawić.
Uruchom kalkulator i policz swoje danie