Alkomat online
Darmowy alkomat online bez rejestracji. Wpisz profil, napoje i godziny, zobacz symulację promili oraz orientacyjny czas trzeźwienia. Profesjonalne narzędzie online, które działa w Twojej przeglądarce. Szybko, bezpiecznie i bez instalowania zbędnego oprogramowania.
-
1Wprowadź dane
Wpisz treść, wklej tekst lub załaduj plik z dysku. -
2Kliknij przycisk
Narzędzie natychmiast przetworzy Twoje dane w przeglądarce. -
3Pobierz wynik
Skopiuj gotowy tekst lub zapisz plik na urządzeniu.
return "Wynik gotowy w 0.1s";
}
Alkomat online
Profil
Powiązane narzędzia
Inne narzędzia, które mogą Ci się przydaćAlkomat online – kalkulator promili z wykresem i czasem trzeźwienia
„Czy ja już mogę prowadzić?”, „Ile promili mam teraz?”, „Kiedy zejdzie alkohol do zera?” – to są pytania, które wracają jak bumerang po imprezie, weselu albo po zwykłym wieczorze „na spokojnie”. Ten alkomat online jest po to, żebyś nie zgadywał/-a z sufitu. Wpisujesz swój profil, napoje i godziny, a dostajesz symulację promili w czasie: wynik „teraz”, przewidywane maksimum, wykres oraz orientacyjne momenty zejścia poniżej progów.
darmowy online bez rejestracji wynik od razu wykres promili własne napoje
Ważne od razu: to narzędzie nie jest „wyrocznią” i nie zastępuje pomiaru prawdziwym alkomatem. Ale jeśli chcesz zrozumieć, jak promile mogą rosnąć i spadać w czasie, oraz jak bardzo wynik zależy od tego kiedy piłeś/-aś, ile trwało picie i jakie były porcje – to jest dokładnie ten typ kalkulatora promili, który ma sens w codziennym użyciu.
Co realnie dostajesz w wyniku?
Dostajesz nie tylko jedną liczbę, ale cały obraz sytuacji. Narzędzie pokazuje szacowane promile teraz, przewidywane maksymalne promile oraz czas, kiedy ten szczyt może wystąpić. Do tego dostajesz wykres i oś czasu, dzięki czemu widzisz trend – czy wynik rośnie, stoi w miejscu, czy już spada.
To jest praktyczne, bo w prawdziwym życiu problemem nie jest „czy mam dokładnie 0,27‰”, tylko „czy za godzinę będzie gorzej, czy lepiej” i „kiedy mogę spać spokojnie, że organizm jest już na bezpieczniejszej stronie wykresu”.
Dlaczego ten alkomat online skupia się na czasie
Dwie osoby mogą wypić dokładnie to samo, a i tak mieć inny przebieg promili – bo jedna wypiła szybko, druga powoli, jedna jadła porządnie, druga „na pusty”. Wiele prostych kalkulatorów promili udaje, że czas nie istnieje. Tu jest odwrotnie: czas jest główną osią symulacji.
W efekcie dostajesz odpowiedź, która jest bardziej „życiowa”: nie tylko ile promili możesz mieć w danej chwili, ale też kiedy mniej więcej zejdziesz poniżej wybranych progów oraz jak wygląda droga do zera w kolejnych godzinach.
Jak używać alkomatu online, żeby wynik był wiarygodny
Ten kalkulator promili działa najlepiej, gdy karmisz go danymi z rzeczywistości, a nie z marzeń. To nie jest ten moment na „a wpiszę mniej, bo może wyjdzie lepiej”. Jeśli chcesz wykorzystać narzędzie sensownie, podejdź do tego jak do mapy: mapa pomaga, ale musi mieć prawdziwe punkty startu.
- Ustaw profil: płeć, waga, wiek i typ sylwetki (to wpływa na rozkład alkoholu w organizmie).
- Wpisz ramy czasowe: kiedy zacząłeś/-aś pić i kiedy skończyłeś/-aś (to zmienia dynamikę wchłaniania i spadku).
- Dodaj napoje: skorzystaj z presetów albo wpisz własne (ml, %, ilość), jeśli piłeś/-aś coś niestandardowego.
- Kliknij „Oblicz” i patrz na wykres oraz oś czasu – to tam widać, czy „najgorzej” dopiero nadejdzie.
W narzędziu masz też podgląd na żywo. To szybka wersja symulacji, idealna wtedy, gdy dopiero uzupełniasz dane i chcesz widzieć, czy „na teraz” promile rosną czy spadają. Pełny wynik z dłuższą osią czasu dostajesz dopiero po finalnym obliczeniu – i to jest normalne. Podgląd ma być szybki, a wynik ma być kompletny.
Najczęstszy scenariusz: „Wczoraj było wino i parę piw, czy rano jestem czysty/-a?”. Tutaj liczy się nie tylko liczba teraz, ale też trend. Jeśli wynik jeszcze rośnie, to znaczy, że organizm wciąż wchłania – nawet jeśli nie pijesz od jakiegoś czasu.
Długi wieczór i różne napoje to klasyka. Wpisanie realnych godzin (start i koniec) potrafi diametralnie zmienić wynik. Przy weselach często zaskakuje to, że „szczyt” potrafi wypaść później, niż się wydaje.
IPA 6,5% i „mocne” 7–8% nie zachowują się jak standardowe piwo 5%. Zamiast udawać, że to to samo, dodaj własny napój (ml i %). To jeden z najprostszych sposobów, żeby symulacja promili była bliżej prawdy.
Drinki bywają zdradliwe, bo porcja alkoholu jest „schowana” w ładnym szkle. Jeśli nie jesteś pewien/-na mililitrów, zrób dwa warianty: ostrożniejszy (większa porcja) i łagodniejszy (mniejsza). Zobaczysz widełki, a nie jedną bajkę.
Jak czytać promile: wynik „teraz” to nie wszystko
Wiele osób patrzy na jedną liczbę i odruchowo podejmuje decyzję: „jest mało, czyli spoko”. Tylko że promile nie zawsze spadają. Czasem promile rosną mimo tego, że już nie pijesz – bo organizm wciąż wchłania alkohol. Dlatego ten alkomat online pokazuje wykres, a nie tylko statyczny wynik.
Promile „teraz”
To jest zdjęcie chwili. Przydatne, gdy chcesz ocenić aktualny stan, ale samo w sobie nie odpowiada na pytanie „kiedy będzie lepiej”. Jeśli wykres idzie w górę, to znaczy, że za 20–60 minut może być gorzej, nawet jeśli teraz liczba wygląda „niewinnie”.
W praktyce to właśnie ten moment jest najbardziej ryzykowny: człowiek czuje się lepiej, bo emocje opadły, ale promile mogą jeszcze rosnąć. Symulacja w czasie pomaga to zobaczyć czarno na białym.
Maksimum, progi i „czas do zera”
Maksimum mówi, jaki może być najwyższy punkt. Progi (np. 0,5‰ i 0,2‰) to punkty orientacyjne, które ludzie często chcą sprawdzać. „Czas do zera” bywa najważniejszy dla tych, którzy chcą po prostu przestać się zastanawiać, czy alkohol nadal jest w organizmie.
Uczciwie: to zawsze będzie przybliżenie. Ale przybliżenie na podstawie realnych godzin i realnych porcji jest warte o niebo więcej niż domysły.
Co wpływa na wynik w kalkulatorze promili
Zamiast magicznych sztuczek, trzymaj się konkretów. W tym alkomacie online wynik jest najbardziej wrażliwy na: wagę, płeć, czas picia oraz realną ilość alkoholu w porcjach. Posiłek i tempo metabolizmu (ustawienie spalania) też mają znaczenie, ale zwykle mniej niż ludzie myślą – one częściej zmieniają kształt wykresu (kiedy szczyt i jak długi „ogon”), niż robią z 0,6‰ nagle 0,1‰.
Jeśli chcesz zrobić szybki test „co robi największą różnicę”, zrób prostą próbę: policz raz tak, jak było, a potem zmień tylko jedną rzecz. Np. przesuwasz koniec picia o godzinę, albo zamieniasz 0,33 na 0,5, albo wpisujesz realne 7,5% zamiast „na oko 5%”. Nagle widać, że to właśnie porcje i czas są królami wyniku.
Standardowe porcje i własne napoje – jak nie oszukać samego siebie
Najczęstszy błąd to „zaniżanie porcji” bez świadomości. Ludzie mówią „wypiłem dwa piwa”, ale nie dodają, że to były dwa mocne 0,5, a potem jeszcze pół kieliszka wina, „bo ktoś nalał”. Ten kalkulator promili daje ci dwa wygodne sposoby: presety (szybko) i własny napój (dokładniej).
| Opcja | Typowa porcja | Typowa moc | Najlepsze zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Piwo duże | 500 ml | ok. 5% | Klasyczne piwo 0,5 – gdy chcesz policzyć szybko i bez kombinowania. |
| Piwo małe | 350 ml | ok. 5% | Gdy faktycznie było 0,33–0,35 i nie chcesz „dodawać” alkoholu, którego nie było. |
| Wino | 175 ml | ok. 12% | Kieliszek wina, a nie „pół butelki na oko” – dobra baza do sensownych obliczeń. |
| Szampan / musujące | 120 ml | ok. 12% | Gdy była lampka bąbelków; porcja zwykle mniejsza niż wino. |
| Shot | 50 ml | ok. 40% | Wódka, whisky lub podobne – klasyczna „porcja barowa”. |
| Własny napój | dowolnie | dowolnie | IPA 6,5%, mocne 7,5%, drinki, nalewki – wszystko, co nie jest „standardem”. |
Własny napój to najlepsza funkcja, jeśli chcesz policzyć promile po czymś niestandardowym. Nie musisz być chemikiem – wystarczy uczciwie wpisać mililitry, procenty i ilość. Jeśli nie znasz dokładnie, przyjmij rozsądną wartość i zrób drugi wariant. W 2 minuty dostaniesz odpowiedź, czy rozrzut wynosi „pół godziny” czy „pół dnia”.
Wykres promili i oś czasu – jak to czytać, żeby nie wkręcić sobie filmu
Najprostsza metoda czytania wykresu: patrz na kierunek i tempo. Gdy linia rośnie – sytuacja się pogarsza. Gdy linia opada – organizm wygrywa z alkoholem. Gdy linia jest płaska – jesteś w rejonie równowagi między tym, co jeszcze się wchłania, a tym, co już jest metabolizowane.
Oś czasu (co kilka minut) to tryb „konkrety”. Jeśli masz pytanie typu „ile promili o 7:00?” albo „co będzie o 9:30?”, to właśnie tam. Wykres jest za to świetny, gdy chcesz zrozumieć, czy szczyt jest już za tobą, czy dopiero nadejdzie.
Dlaczego „czuję się trzeźwy/-a” nie zawsze znaczy „jestem trzeźwy/-a”
Samopoczucie potrafi mylić. Adrenalina, emocje, zmęczenie i kontekst sprawiają, że człowiek „czuje”, że jest okej, mimo że promile nadal są obecne. Dlatego kalkulator promili i wykres są przydatne – pokazują przebieg niezależnie od tego, jak bardzo masz ochotę uwierzyć w dobrą wersję.
Jeśli wykres mówi „jeszcze rośnie”, to naprawdę warto wziąć poprawkę. Jeśli mówi „spada, ale powoli”, to planowanie ma sens, ale z marginesem bezpieczeństwa.
„Kiedy wytrzeźwieję?” – jak zadawać to pytanie dobrze
Dobre pytanie brzmi: „Kiedy prawdopodobnie będę już w trendzie spadkowym i kiedy zejdę do bezpieczniejszych wartości?”. W praktyce to jest bardziej użyteczne niż „kiedy będę mieć idealne 0,00”, bo życie rzadko wymaga matematycznej perfekcji, a częściej wymaga rozsądnej decyzji i marginesu.
Ten alkomat online właśnie to robi: daje ci mapę w czasie, zamiast jednej liczby bez kontekstu.
Udostępnianie wyniku i zapis – po co to komu
Są sytuacje, kiedy chcesz pokazać wynik drugiej osobie: partnerowi/-ce, znajomemu, komuś z ekipy. Zamiast wysyłać screeny albo przepisywać liczby, możesz udostępnić gotowy wynik linkiem w trybie tylko do odczytu. To wygodne, bo wszyscy widzą ten sam wykres i te same czasy.
Jeśli robisz kilka wariantów (inne godziny, inne porcje, inny typ napojów), udostępnianie pomaga porównać scenariusze bez chaosu. A eksport do PDF bywa przydatny czysto „organizacyjnie”: zapisujesz wynik, wracasz do niego później, nie musisz liczyć od nowa.
Zacznij od kroków – użyj alkomatu online
Najczęstsze mity o promilach (i dlaczego kalkulator je obnaża)
Mit numer jeden: „Jak zjem tłusto, to promile magicznie znikną”. Jedzenie może spowolnić wchłanianie, ale nie usuwa alkoholu z organizmu. Mit numer dwa: „Kawa, zimny prysznic i spacer załatwiają temat”. One mogą zmienić odczucia, ale nie robią cudów z metabolizmem. To są te momenty, kiedy narzędzie typu alkomat online pomaga wrócić na ziemię: wykres nie jest podatny na zaklinanie rzeczywistości.
Jest też mit bardziej podstępny: „piłem/-am tylko piwo, więc to nic takiego”. Jeśli było dużo i długo, wynik potrafi utrzymać się długo. A jeśli było mocniejsze piwo albo kilka porcji w krótkim czasie, szczyt potrafi być wyższy niż się wydaje. Dlatego własne napoje i realne godziny robią robotę.
FAQ – alkomat online, promile i czas trzeźwienia
Czy alkomat online pokazuje to samo, co prawdziwy alkomat?
Nie. To symulacja oparta o model i dane, które wpisujesz. Prawdziwy alkomat dokonuje pomiaru i w praktyce może dać wynik zależny od wielu czynników (sprzęt, kalibracja, technika badania, czas od ostatniego łyka). Ten kalkulator promili jest świetny do zrozumienia trendu i przybliżonego przebiegu w czasie, ale nie daje „gwarantowanej” wartości pomiarowej.
Dlaczego promile mogą rosnąć, mimo że już nie piję?
Bo alkohol wchłania się w czasie. Jeśli dopiero co skończyłeś/-aś pić albo miałeś/-aś posiłek, który spowolnił wchłanianie, to organizm może jeszcze „dopompowywać” alkohol do krwiobiegu. Dlatego alkomat online z wykresem bywa bardziej uczciwy niż prosta liczba: pokazuje, czy jesteś przed czy po szczycie.
Co jest ważniejsze: waga czy rodzaj napojów?
Oba elementy są ważne, ale w praktyce największy wpływ ma realna ilość czystego alkoholu (porcje i moc) oraz czas picia. Waga i płeć wpływają na to, jak ta ilość „przekłada się” na promile. Jeśli zaniżysz porcje lub wpiszesz złą moc, wynik będzie równie zły, nawet jeśli profil ustawisz idealnie.
Jak wpisać kraftowe piwo, nalewkę albo drink, którego nie ma w presetach?
Skorzystaj z opcji własnego napoju i wpisz: ml, procenty i ilość. To najprostszy sposób na sensowny wynik. Jeśli nie jesteś pewien/-na mililitrów, policz dwa warianty: „mniej” i „więcej”. Wtedy zobaczysz widełki i podejmiesz decyzję ostrożniej.
Czy ustawienie posiłku i tempa spalania jest „pewne”?
To parametry modelu, które mają pomóc zasymulować różne scenariusze, ale nie są obietnicą. Posiłek często spowalnia wchłanianie, a tempo spalania może się różnić między osobami i sytuacjami. Jeśli nie wiesz, zostaw wartości domyślne, a w razie wątpliwości sprawdź wariant ostrożniejszy.
Czy mogę na podstawie wyniku zdecydować, że mogę prowadzić?
Nie traktuj kalkulatora jako przepustki. To narzędzie edukacyjne i symulacyjne. Jeśli sprawa dotyczy bezpieczeństwa, prawa albo odpowiedzialności, jedyną pewną drogą jest trzeźwość i wiarygodny pomiar. W realnym świecie lepiej dodać margines, bo ryzyko błędu jest asymetryczne: pomyłka „w złą stronę” może być naprawdę poważna.
Po co jest link do udostępniania wyniku i tryb tylko do odczytu?
Żebyś mógł/mogła pokazać komuś gotowy rezultat bez przepisywania i bez ryzyka, że ktoś coś zmieni w danych. Link pozwala zobaczyć te same liczby, wykres i czasy. To wygodne do porównywania scenariuszy, konsultacji i zwykłej komunikacji: „zobacz, jak to wygląda w czasie”.
Czy mogę użyć alkomatu online do planowania wielu wariantów?
Tak – i to jest jedno z najlepszych zastosowań. Możesz policzyć wersję „idealną” (mniej alkoholu, dłużej w czasie) oraz wersję „ostrożną” (większe porcje, krótszy czas), a potem porównać wykresy i moment zejścia do niższych wartości. To często daje lepszy obraz niż próba „odtworzenia” jednej perfekcyjnej wersji wieczoru.
Jeśli chcesz, potraktuj ten alkomat online jak szybki kompas: ma ci pomóc nie błądzić po omacku. Wpisz dane, zobacz wykres, sprawdź czasy zejścia i podejmij decyzję z marginesem. To działa lepiej niż liczenie w głowie i przekonywanie się, że „przecież już minęło tyle godzin”.