Kalkulator basenu
Sprawdź litraż basenu, przelicz m³ na litry, dobierz dawkę chloru i oszacuj koszt zalania. Dodatkowo filtracja, sól i energia na +1°C. Profesjonalne narzędzie online, które działa w Twojej przeglądarce. Szybko, bezpiecznie i bez instalowania zbędnego oprogramowania.
-
1Wprowadź dane
Wpisz treść, wklej tekst lub załaduj plik z dysku. -
2Kliknij przycisk
Narzędzie natychmiast przetworzy Twoje dane w przeglądarce. -
3Pobierz wynik
Skopiuj gotowy tekst lub zapisz plik na urządzeniu.
return "Wynik gotowy w 0.1s";
}
Kalkulator Basenu
Precyzyjne obliczenia objętości, chemii i kosztów eksploatacji.
Gotowy do obliczeń
Wprowadź wymiary swojego basenu po lewej stronie, aby otrzymać szczegółowy raport.
Powiązane narzędzia
Inne narzędzia, które mogą Ci się przydaćKalkulator basenu online — objętość w m³, litry, chemia, koszt wody i szybkie “ile godzin filtracji”
Basen wygląda niewinnie… dopóki nie trzeba policzyć, ile tak naprawdę ma wody, ile kosztuje napełnienie i czemu “trochę chloru” nagle znika w kilka dni. Ten kalkulator basenu robi to za Ciebie w minutę: wylicza objętość (m³ i litry), powierzchnię lustra wody, dawkę chloru, koszt napełnienia, czas pełnej filtracji z pompy, ilość soli do chloratora, energię do podgrzania o 1°C i szacunkowe dobowe parowanie.
Co dokładnie policzysz w tym narzędziu?
To nie jest “kalkulator m³ i tyle”. Dostajesz pakiet, który realnie pomaga ogarnąć basen — szczególnie na start sezonu albo przy pierwszym zalaniu. Najpierw liczona jest objętość wody na podstawie kształtu i średniej głębokości. Potem dochodzą rzeczy praktyczne: koszt napełnienia (jeśli wpiszesz cenę wody), dawka chloru na jednorazowe dozowanie (wg g/m³), czas pełnej filtracji wynikający z wydajności pompy, oraz dodatki “dla dociekliwych”: sól do chloratora, energia do podgrzania i parowanie.
Najlepsze w tym podejściu jest to, że nie musisz zgadywać. Zamiast “na oko” dostajesz liczby, które łatwo przełożyć na decyzje: czy pompa ma sens, ile realnie zajmie przefiltrowanie całej objętości, czy cena wody boli bardziej niż myślisz i ile chemii trzeba przygotować.
Jakie kształty basenu obsługujemy?
W praktyce większość basenów ogrodowych i przydomowych da się sensownie wpasować w jeden z trzech modeli: prostokąt, okrąg lub owal. W formularzu wybierasz kształt, a potem podajesz wymiary: długość i szerokość (dla prostokąta i owalu) albo średnicę (dla okrągłego), plus średnią głębokość.
“Średnia głębokość” to słowo-klucz: jeśli masz spadek (płytko z jednej strony, głębiej z drugiej), nie musisz liczyć skomplikowanej bryły. Wystarczy uśrednienie — i to jest dokładnie ten typ uproszczenia, który działa w codziennym zarządzaniu basenem.
Jak użyć kalkulatora basenu krok po kroku (bez kombinowania)
Całość jest prosta, ale kilka drobiazgów robi ogromną różnicę w jakości wyniku. Jeśli chcesz policzyć “tak, żeby się zgadzało”, potraktuj te kroki serio. To nie jest instrukcja z podręcznika — bardziej check, który oszczędza nerwy, kiedy wąż już leci, a Ty próbujesz ogarnąć, czy to będzie 8 m³ czy 18 m³.
- Wybierz kształt basenu: prostokątny, okrągły albo owalny. To ustawia, jakie pola zobaczysz w formularzu.
- Wpisz wymiary w metrach (m): długość i szerokość albo średnicę. Jeśli mierzysz “po obrzeżu”, staraj się trzymać realnego wymiaru wody, nie zewnętrznej ramy.
- Podaj średnią głębokość (m). Przy spadku najprościej: (głębokość płytka + głębokość głęboka) / 2.
- Opcjonalnie dodaj cenę wody w PLN/m³ — kalkulator policzy koszt napełnienia. Bez tego pole zostanie puste (i dobrze).
- Ustaw dawkę chloru w g/m³. Jeśli nie masz swojej wartości, zacznij od bezpiecznego “standardu”, a potem dopasuj do zaleceń producenta i pomiarów.
- Uzupełnij wydajność pompy (m³/h) — dzięki temu zobaczysz, ile godzin zajmie przefiltrowanie całej objętości raz (pełna filtracja).
- Jeśli masz chlorator solny, wpisz docelowe zasolenie (kg/m³). Kalkulator wyliczy, ile soli potrzebujesz na start.
- Kliknij “Oblicz parametry” i gotowe. Dostajesz raport: m³, litry, powierzchnię, koszt, chemię i parametry eksploatacyjne.
Co oznaczają wyniki i jak je czytać, żeby coś z nich wynikało
Liczby są fajne, dopóki nie wiesz, co z nimi zrobić. Dlatego poniżej masz “tłumaczenie na ludzki” — bez naukowego nadęcia, ale z sensem.
Wynik w m³ to główna wartość do wszystkiego: chemia, filtracja, sól, podgrzewanie. Litry są po prostu wygodnym przeliczeniem, kiedy patrzysz na etykiety preparatów albo masz miarkę w litrach.
Powierzchnia lustra wody (m²) ma znaczenie przy parowaniu, osłonach/foliach i ogólnie “ile słońca to grzeje”. To też dobry parametr do porównania dwóch basenów o podobnej objętości.
Koszt napełnienia pojawia się tylko, jeśli wpiszesz cenę wody w PLN/m³. Dzięki temu widzisz czarno na białym, czy dolewki “po trochu” nie robią Ci miesięcznie drugiego rachunku.
Dawka chloru jest liczona jako g/m³ × objętość. To prosty przelicznik startowy. W realu i tak wygrywa pomiar (tester, paski), ale kalkulator daje Ci sensowną bazę bez zgadywania.
Pełna filtracja to czas potrzebny, żeby pompa przetłoczyła objętość równą całemu basenowi (m³ / m³/h). To nie jest “magiczny czas idealnej wody”, ale świetny punkt odniesienia do ustawień i planowania.
Sól jest policzona wg docelowego zasolenia w kg/m³. Energia do grzania (+1°C) pokazuje, czemu podnoszenie temperatury o kilka stopni potrafi realnie kosztować — i czemu przykrycie basenu ma sens.
Przykładowe scenariusze (żebyś od razu wiedział, czy wynik “ma ręce i nogi”)
Basen prostokątny 8 × 4 m, głębokość 1,5 m
Taki klasyk często wychodzi w okolicach 48 m³ (czyli ~48 000 litrów). I nagle rzeczy typu “dawka chloru 3 g/m³” robi się konkretna: to już nie “łyżeczka”, tylko realne gramy. Jeśli pompa ma 6 m³/h, pełna filtracja to około 8 godzin — i to tłumaczy, czemu krótsza praca pompy potrafi szybko odbić się na jakości wody.
Ten przykład jest dobry do weryfikacji: jeśli wpisujesz podobne wymiary i dostajesz 12 m³ albo 120 m³, to prawie na pewno gdzieś uciekła jednostka (np. centymetry zamiast metrów) albo głębokość.
Basen okrągły o średnicy 4,5 m, głębokość 1,2 m
Okrągłe baseny potrafią zaskoczyć. Średnica wygląda “niewinnie”, ale pole koła rośnie szybko. Przy 4,5 m i 1,2 m głębokości wynik często ląduje w okolicach 19–20 m³. To już jest objętość, gdzie koszt napełnienia (jeśli woda jest droga) zaczyna być odczuwalny, a parowanie i dolewki przestają być kosmetyką.
W tym scenariuszu fajnie działa też parametr zasolenia: od razu widzisz, czy to kwestia “jednego worka” czy kilku.
Tabela: szybkie “na oko” porównanie typowych basenów
To nie jest zamiennik kalkulatora, tylko orientacyjna ściąga. Jeśli wymiary masz między wartościami, kalkulator poda dokładny wynik.
| Typ basenu | Wymiary | Głębokość średnia | Szacowana objętość | Pełna filtracja przy 6 m³/h |
|---|---|---|---|---|
| Prostokątny | 6 × 3 m | 1,2 m | ~21,6 m³ | ~3,6 h |
| Prostokątny | 8 × 4 m | 1,5 m | ~48,0 m³ | ~8,0 h |
| Okrągły | Ø 3,6 m | 1,2 m | ~12,2 m³ | ~2,0 h |
| Okrągły | Ø 4,5 m | 1,2 m | ~19,1 m³ | ~3,2 h |
| Owalny | 7 × 3,5 m | 1,3 m | ~25,0 m³ | ~4,2 h |
Najczęstsze błędy przy liczeniu basenu (i jak ich nie popełnić)
Większość “dziwnych wyników” nie bierze się z matematyki, tylko z drobnych pomyłek przy wprowadzaniu danych. Oto rzeczy, które widuję najczęściej: ktoś mierzy zewnętrzną ramę zamiast realnego lustra wody, ktoś wpisuje 150 zamiast 1,5 (bo cm), a ktoś podaje głębokość maksymalną zamiast średniej.
- Wymiary podawaj w metrach (np. 4.5, nie 450).
- Głębokość podaj jako średnią, zwłaszcza gdy dno ma spadek.
- Jeśli masz schodki/półki, traktuj wynik jako bazę i obserwuj korektę w praktyce.
- Wydajność pompy wpisuj w m³/h (nie w litrach na minutę).
- Dawkę chloru traktuj jako punkt startowy, a nie “złote prawo” — woda i tak wygrywa pomiarem.
- Koszt wody policzysz tylko po wpisaniu ceny w PLN/m³ — inaczej pole zostaje puste.
FAQ — pytania, które pojawiają się zawsze (i dobrze, bo są ważne)
Czy wynik objętości jest dokładny, jeśli basen ma nierówne dno?
Tak — o ile podasz średnią głębokość. To najuczciwszy kompromis między dokładnością a prostotą. Jeśli dno opada od 1,0 m do 1,6 m, średnia 1,3 m zazwyczaj daje bardzo sensowny wynik do chemii i filtracji. Przy bardzo nietypowych kształtach (półki na pół basenu, duże schody) możesz potraktować wynik jako bazę, a po sezonie skorygować w głowie o kilka procent na podstawie realnych obserwacji.
Co oznacza “pełna filtracja” i czy muszę tyle filtrować codziennie?
“Pełna filtracja” to czas, w którym pompa przepompuje objętość równą całemu basenowi: m³ / (m³/h). To świetny wskaźnik porównawczy, ale nie zawsze oznacza, że dokładnie tyle masz filtrować codziennie. W praktyce liczy się też temperatura, obciążenie (ile osób się kąpie), nasłonecznienie, zanieczyszczenia i realna wydajność układu. Kalkulator daje Ci punkt startowy do ustawień — i to już robi robotę.
Skąd mam wziąć dawkę chloru w g/m³?
Najlepiej z etykiety konkretnego preparatu i z pomiarów (tester/paski). W kalkulatorze możesz wpisać swoją wartość i potraktować wynik jako “ile gramów na jednorazowe dozowanie przy tej objętości”. To pomaga uniknąć sytuacji, w której sypiesz “na oko”, a potem zastanawiasz się, czemu woda raz jest idealna, a raz robi się mleczna.
Jak działa wyliczenie soli do chloratora?
Jeśli używasz chloratora solnego, zwykle celuje się w określone zasolenie. W kalkulatorze wpisujesz docelową wartość w kg/m³, a narzędzie liczy ilość soli: objętość × cel. To jest wyliczenie startowe (na “pierwsze zasypanie”). Później i tak dochodzą drobne korekty po dolewkach, opadach i pracach serwisowych, ale baza przestaje być zgadywaniem.
Dlaczego energia do grzania jest liczona “na +1°C”?
Bo to najbardziej użyteczna jednostka w praktyce. Gdy widzisz koszt “na jeden stopień”, łatwo policzyć, co oznacza podniesienie temperatury o 3–5°C, i dlaczego przykrycie basenu albo ograniczenie wychładzania nocą ma realny sens. Warto też pamiętać, że to jest energia teoretyczna — w realu dochodzą straty, sprawność urządzenia i warunki pogodowe.
Czy parowanie “5 mm na dobę” to zawsze prawda?
Nie zawsze — to szacunek do szybkiej orientacji. Parowanie zależy od temperatury, wiatru, wilgotności i tego, czy basen jest przykryty. Ale nawet szacunek działa świetnie jako “sygnał”: jeśli masz dużą powierzchnię lustra wody, to dobowo mogą znikać dziesiątki (albo setki) litrów, a wtedy dolewki przestają być przypadkiem i zaczynają być stałym elementem eksploatacji.
Czy kalkulator nadaje się też do basenów stelażowych i rozporowych?
Tak. Właśnie do nich jest idealny, bo większość takich basenów ma prostą geometrię (okrąg lub prostokąt) i w praktyce liczy się szybkie przeliczenie objętości na litry, chemię i filtrację. Nawet jeśli producent podaje litraż “na pudełku”, warto policzyć po swoich danych, bo realny poziom napełnienia i głębokość często różnią się od katalogowych.
Na koniec: po co to wszystko?
Bo basen to nie tylko “woda i leżak”. To mały system: objętość, filtracja, chemia, dolewki, straty ciepła i parowanie. Jeśli masz policzone podstawy, podejmujesz decyzje spokojniej: wiesz, czy pompa jest za słaba, ile realnie kosztuje zalanie, jaką dawkę chemii przygotować, a nawet czy przykrycie basenu ma sens przy Twojej powierzchni lustra wody.
Przejdź do kalkulatora i policz swój basen