DARMOWE NARZĘDZIE

Minifikator / Upiększacz Kodu (JS, CSS, HTML)

iption: Darmowy minifikator online z estymacją GZIP/Brotli, liczbą znaków i wynikiem optymalizacji. Bez rejestracji. Profesjonalne narzędzie online, które działa w Twojej przeglądarce. Szybko, bezpiecznie i bez instalowania zbędnego oprogramowania.

Bezpieczne (SSL)
Przetwarzanie Lokalne
100% Darmowe
Instrukcja
  • 1
    Wprowadź dane
    Wpisz treść, wklej tekst lub załaduj plik z dysku.
  • 2
    Kliknij przycisk
    Narzędzie natychmiast przetworzy Twoje dane w przeglądarce.
  • 3
    Pobierz wynik
    Skopiuj gotowy tekst lub zapisz plik na urządzeniu.
function runTool() {
  return "Wynik gotowy w 0.1s";
}
Minifikator / Upiększacz Kodu (JS, CSS, HTML)

Minifikator / Upiększacz Kodu (JS, CSS, HTML)

Minifikuj albo formatuj JS, CSS i HTML bez bólu.

Wklej kod, wybierz typ (JS/CSS/HTML) i tryb (minifikacja lub upiększanie). Wynik dostaniesz poniżej. To narzędzie używa bezpiecznych, prostych reguł (bez pełnego parsera), więc przy bardzo złożonym kodzie traktuj wynik poglądowo.

Dane wejściowe
Tip: jeśli masz mieszany HTML+JS+CSS, minifikuj osobno (albo użyj upiększania tylko dla HTML).

Powiązane narzędzia

Inne narzędzia, które mogą Ci się przydać

Minifikator HTML, JS i CSS online — szybsza strona w kilka sekund

Masz kod, który działa, ale strona ładuje się „tak sobie”? Minifikacja to jeden z najszybszych sposobów, żeby odchudzić HTML, JavaScript i CSS bez przebudowy projektu. Wklejasz kod, wybierasz tryb i poziom agresywności, a narzędzie zwraca gotową, zoptymalizowaną wersję — plus czytelne statystyki, ile realnie zyskałeś.

darmowe online bez rejestracji HTML / JS / CSS tryb auto GZIP / Brotli est. szybki wynik

Ten minifikator jest po to, żebyś mógł szybko „odchudzić” pliki i poprawić wydajność: mniej transferu, krótszy czas pobierania, mniej znaków do parsowania przez przeglądarkę. I co ważne: nie musisz znać żadnych sztuczek — narzędzie potrafi wykryć typ kodu automatycznie, a tryb Bezpieczny jest ustawiony tak, żeby ryzyko „zepsucia” było minimalne.

Co dokładnie robi minifikacja?

Najprościej: usuwa rzeczy, które są wygodne dla człowieka, a zbędne dla przeglądarki. To m.in. nadmiarowe spacje, wcięcia, puste linie, a często także komentarze. W JS może też opcjonalnie wyciąć wybrane śmieci debugowe (np. console.log), a w CSS zadbać o zachowanie !important, jeśli tego potrzebujesz.

Efekt uboczny? Kod staje się mniej „czytelny” w edytorze. Efekt docelowy? Mniej bajtów do pobrania i mniej pracy dla silnika przeglądarki.

Kiedy to ma największy sens

Największy zwrot z minifikacji widać wtedy, gdy masz sporo CSS/JS albo HTML zawiera dużo powtarzalnych fragmentów i wcięć. Jeśli ładujesz pliki setkom lub tysiącom użytkowników dziennie, oszczędność rośnie „w tle” z każdym wejściem. To jak zakręcenie cieknącego kranu: jedno kliknięcie, a potem po prostu mniej ucieka.

Narzędzie jest też świetne „na szybko” — przed wrzuceniem kodu do CMS-a, przed publikacją landing page’a, przed wysyłką snippetów do klienta albo gdy chcesz sprawdzić, ile da się wycisnąć z aktualnych plików.

Jak użyć minifikatora (bez ceregieli)

W praktyce to prosta czynność: wklejasz kod do pola, wybierasz tryb i naciskasz optymalizację. Najwięcej decyzji jest przy trybie oraz poziomie agresywności — bo to one sterują „jak bardzo” narzędzie może ingerować.

  1. Wklej kod HTML, CSS lub JavaScript do pola „Kod źródłowy”.
  2. Wybierz tryb: Auto, HTML, CSS albo JS.
  3. Ustaw poziom: Bezpieczny, Standardowy lub Agresywny.
  4. (Opcjonalnie) Rozwiń ustawienia zaawansowane i zaznacz to, co ma zostać usunięte.
  5. Kliknij „OPTYMALIZUJ KOD” i skopiuj wynik.
Jeśli nie jesteś pewien, zacznij od Bezpiecznego. To tryb, który zwykle daje sensowną redukcję rozmiaru, a jednocześnie nie robi ryzykownych „skrótów” w HTML/JS. Gdy wszystko działa, dopiero wtedy testuj Standard i Agresywny.

Tryby pracy: Auto, HTML, CSS, JS — co wybrać?

Auto jest idealne, gdy wklejasz kawałek kodu i nie chcesz się zastanawiać, czy to jeszcze HTML, czy już inline JS/CSS. Narzędzie próbuje dopasować typ i użyć odpowiednich reguł. Jeśli jednak pracujesz na konkretnym pliku (np. sam CSS), ustawienie trybu ręcznie bywa bardziej przewidywalne.

AUTO

Najwygodniejszy wybór na start. Dobrze działa, gdy wklejasz miks HTML z inline CSS/JS albo fragmenty z szablonów.

HTML

Porządkuje whitespace, usuwa komentarze i może próbować „spłaszczyć” strukturę. Dobre do landingów, maili, fragmentów CMS.

CSS

Tnie zbędne spacje i skraca zapis tam, gdzie to bezpieczne. Przydaje się, gdy stylów jest dużo, a plik robi się ciężki.

JS

Skupia się na odchudzaniu skryptu. Opcjonalnie może usuwać debug i logi, jeśli tego chcesz.

Poziomy agresywności: Bezpieczny vs Standard vs Agresywny

To nie jest „marketingowa nazwa” — tu faktycznie chodzi o zakres zmian. Im wyższa agresywność, tym większa redukcja, ale też większa szansa, że jakiś nietypowy edge-case w kodzie będzie wymagał sprawdzenia.

Poziom Do czego Typowe działania Kiedy uważać
Bezpieczny Na start, do większości przypadków Ostrożne usuwanie spacji i komentarzy, brak ryzykownych skrótów Rzadko — zwykle działa „od ręki”
Standardowy Gdy chcesz lepszej redukcji Więcej sprzątania, mocniejsza kompresja zapisu Inline skrypty/styl w nietypowych szablonach
Agresywny Gdy liczy się każdy bajt Najmocniejsze odchudzanie, dodatkowe optymalizacje i skróty HTML z wrażliwym formatowaniem, specyficzne atrybuty, debug w JS

Ustawienia zaawansowane: małe przełączniki, duże konsekwencje

W sekcji zaawansowanej możesz dopasować zachowanie minifikatora do swojego stylu pracy. To są opcje, które często przyspieszają wdrożenie — bo nie każdy chce usuwać to samo. Przykład: w środowisku developerskim logi mogą się przydać, ale w produkcji już niekoniecznie.

HTML

Jeśli zależy Ci na odchudzeniu HTML, najczęściej włączasz usuwanie zbędnych spacji i komentarzy. Przy mocniejszych ustawieniach w grę wchodzą też skróty zapisu atrybutów i domykanie tagów „na skróty” — to bywa świetne do prostych stron, ale warto sprawdzić wynik, jeśli masz rozbudowany szablon.

JS i CSS

W JavaScript możesz zdecydować, czy usuwać console.log i podobne ślady debugowania. W CSS kluczowa jest decyzja o zachowaniu !important — gdy Twoje style polegają na tej regule, lepiej jej nie tracić.

Statystyki po minifikacji: nie tylko „ile bajtów mniej”

Liczba bajtów to fajny wynik, ale często chcesz wiedzieć coś więcej: ile znaków i linii ubyło, jak wygląda oszczędność procentowa, jak zmieni się transfer przy większym ruchu, czy kompresja (GZIP/Brotli) jeszcze coś „dokręci”. Ten minifikator pokazuje rozbudowane metryki, więc zamiast zgadywać — masz konkret.

  • Rozmiar przed i po oraz procent oszczędności
  • Szacunki kompresji GZIP i Brotli (dla realnego transferu)
  • Liczba znaków, linii i „odchudzonych” spacji
  • Szacowany czas pobierania na wolniejszych łączach (np. 3G/4G)
  • Oszczędność transferu przy większej liczbie odsłon (np. 10k)
  • „Wynik optymalizacji” jako szybki wskaźnik postępu

To podejście jest praktyczne: jeśli minifikujesz kod w kilku iteracjach (np. zmieniasz ustawienia), statystyki pozwalają szybko porównać, czy dodatkowa agresywność naprawdę ma sens. Czasem różnica jest minimalna, a spokój ducha w trybie bezpiecznym jest cenniejszy.

Najczęstsze scenariusze użycia (czyli: po co ludzie to w ogóle odpalają)

Minifikator świetnie pasuje do pracy „tu i teraz”. Kiedy kleisz landing, poprawiasz snippet, optymalizujesz plik przed publikacją albo po prostu chcesz odchudzić to, co już działa — narzędzie jest jak szybki pit stop. Bez budowania pipeline, bez grzebania w konfiguracjach.

LANDING

Spłaszczasz HTML/CSS przed publikacją, żeby strona wstawała szybciej i miała mniej balastu.

INLINE

Masz style lub skrypty wklejane do CMS-a? Minifikacja pomaga trzymać limit znaków w ryzach.

WIDGETY

Osadzasz widget na cudzej stronie i chcesz, żeby był lekki, szybki i nie „mielił” przeglądarki.

AUDYT

Chcesz policzyć, ile da się urwać „za darmo” zanim ruszysz trudniejsze optymalizacje.

Na co uważać po minifikacji?

Minifikacja jest zwykle bezpieczna, ale są dwa miejsca, gdzie warto zachować czujność: HTML wrażliwy na whitespace (rzadziej, ale zdarza się) oraz JS, w którym logi są elementem działania (np. gdy ktoś „sprytnie” opiera warunki na obecności debug outputu — to zły pomysł, ale bywa). Zasada jest prosta: jeśli używasz trybu agresywnego, testuj wynik w miejscu, gdzie kod docelowo działa.

Pro tip: jeżeli w JS włączasz usuwanie console.log, zrób to świadomie. W produkcji to często plus (ciszej, szybciej), ale w czasie diagnozy problemu logi bywają bezcenne.
Przejdź do minifikatora i zoptymalizuj kod

FAQ

Czy minifikator zmienia działanie mojego kodu?

W trybie bezpiecznym celem jest maksymalna zgodność: narzędzie usuwa głównie nadmiarowe białe znaki i komentarze, czyli rzeczy, które przeglądarka ignoruje. Przy wyższej agresywności pojawiają się dodatkowe skróty, które zwykle są poprawne, ale w nietypowych przypadkach mogą wymagać sprawdzenia (szczególnie przy bardzo specyficznym HTML).

Co wybrać: Auto czy ręcznie HTML/CSS/JS?

Auto jest wygodne, gdy wklejasz miks lub nie chcesz się zastanawiać, co jest czym. Jeśli jednak pracujesz na pojedynczym pliku (np. czysty CSS), tryb ręczny bywa bardziej przewidywalny. Najprościej: zacznij od Auto, a jeśli masz wrażenie, że wynik nie jest idealny — ustaw tryb konkretnie.

Czy mogę minifikować kod z komentarzami, które chcę zachować?

Tak — wtedy wyłącz usuwanie komentarzy w ustawieniach zaawansowanych. W praktyce komentarze w kodzie produkcyjnym zwykle nie są potrzebne, ale są wyjątki: licencje, informacje prawne, znaczniki dla narzędzi. Jeśli potrzebujesz komentarzy, zostaw je — zyskasz trochę mniej, ale zachowasz treść.

Czym różni się „rozmiar końcowy” od GZIP/Brotli?

Rozmiar końcowy to długość samego tekstu po minifikacji. GZIP i Brotli to dodatkowa kompresja, którą często robi serwer podczas wysyłki pliku do przeglądarki. To dwa różne etapy: minifikacja zmniejsza tekst „u źródła”, a kompresja ściska go w transmisji. W praktyce najlepsze efekty są wtedy, gdy masz jedno i drugie.

Czy usuwanie console.log jest dobrym pomysłem?

Dla produkcji — często tak, bo logi potrafią zaśmiecać konsolę i niepotrzebnie wykonywać się na urządzeniach użytkowników. Dla developmentu — raczej nie. Dobry kompromis to minifikować bez wycinania logów, a usuwać je dopiero przy finalnym buildzie lub wtedy, gdy masz pewność, że debug nie jest już potrzebny.

Dlaczego mój wynik jest „jedną linią” i czy to OK?

To normalne. Minifikacja często polega na usuwaniu znaków nowej linii i wcięć, dlatego cały kod może wyglądać jak jedna długa linijka. Przeglądarka nie potrzebuje „ładnego formatowania”, tylko poprawnej składni. Jeśli musisz wrócić do czytelnej wersji, trzymaj źródło w repozytorium, a minifikowany wynik traktuj jako wersję produkcyjną.

Czy mogę wkleić bardzo duży kod?

W większości przypadków tak, ale pamiętaj, że ekstremalnie duże pliki mogą być cięższe do przetworzenia w przeglądarce i na serwerze. Jeśli minifikujesz „monstra”, rozważ minifikację w częściach albo minifikowanie plików osobno (CSS osobno, JS osobno), żeby łatwiej kontrolować wynik i testować zmiany.