DARMOWE NARZĘDZIE

Kalkulator refinansowania

Realne wyliczenia pod polskie warunki. Dodaj koszty startowe i miesięczne, sprawdź bilans otwarcia i wynik netto. Profesjonalne narzędzie online, które działa w Twojej przeglądarce. Szybko, bezpiecznie i bez instalowania zbędnego oprogramowania.

Bezpieczne (SSL)
Przetwarzanie Lokalne
100% Darmowe
Instrukcja
  • 1
    Wprowadź dane
    Wpisz treść, wklej tekst lub załaduj plik z dysku.
  • 2
    Kliknij przycisk
    Narzędzie natychmiast przetworzy Twoje dane w przeglądarce.
  • 3
    Pobierz wynik
    Skopiuj gotowy tekst lub zapisz plik na urządzeniu.
function runTool() {
  return "Wynik gotowy w 0.1s";
}

Kalkulator Refinansowania

Analiza opłacalności zmiany banku z uwzględnieniem polskich realiów: zwrotów prowizji, kosztów sądowych, operatu i cross-sellingu.

PL
1
Obecny Kredyt
PLN
%
2
Nowa Oferta
%
Pokaż koszty operatu, sądu i zwroty (Opcje PRO)
📊

Wprowadź dane

Dowiedz się, czy przeniesienie kredytu zwróci koszty operatu i prowizji.

Powiązane narzędzia

Inne narzędzia, które mogą Ci się przydać

Kalkulator refinansowania kredytu hipotecznego

Refinansowanie brzmi jak „zmiana banku i niższa rata”, ale w praktyce to mały projekt finansowy: koszty startowe, opłaty sądowe, operat, czasem prowizja za wcześniejszą spłatę, a do tego produkty dodatkowe (konto/ubezpieczenie), które potrafią zjeść połowę zysku. Ten kalkulator liczy to po ludzku: pokazuje miesięczny efekt w kieszeni, realny koszt startu po zwrotach oraz moment, w którym wychodzisz na zero.

darmowe online bez rejestracji polskie realia zwrot kosztów (art. 49) break-even w miesiącach harmonogram 12 msc

Refinansowanie: kiedy to ma sens, a kiedy to pułapka

Najczęstszy błąd to patrzenie wyłącznie na oprocentowanie. Owszem, różnica między 8,50% a 7,10% robi wrażenie, ale refinansowanie wygrywa albo przegrywa na „drobiazgach”: jednorazowych kosztach wejścia i comiesięcznych opłatach za produkty, które bank lubi dorzucić do marży. Ten kalkulator zbiera to w jednym miejscu i robi z tego konkretną odpowiedź: czy netto zyskujesz, ile zyskujesz i po jakim czasie.

Jeśli planujesz zostać w mieszkaniu jeszcze długo, nawet niewielka oszczędność miesięczna potrafi się uzbierać do solidnej kwoty. Jeśli jednak chcesz sprzedać nieruchomość za 12–18 miesięcy albo masz wysokie koszty startowe, możesz przez długi czas „odrabiać” refinansowanie. Dlatego kluczowe są dwa wyniki: oszczędność miesięczna i czas zwrotu (break-even).

Co ten kalkulator liczy w tle (bez czarów)

Porównujesz dwa scenariusze: obecny kredyt i nową ofertę. Kalkulator liczy ratę annuitetową (równą), sumuje koszty rat w całym okresie, dodaje/odejmuje koszty dodatkowe i dolicza koszty refinansowania (prowizje, operat, sąd, ewentualna opłata za wcześniejszą spłatę). Na koniec dostajesz różnicę netto oraz ocenę opłacalności.

Ważne: w kalkulatorze możesz uwzględnić miesięczne koszty produktów (konto, karta, ubezpieczenie). To one najczęściej sprawiają, że „super oferta z niską marżą” w realnym cashflow wygląda przeciętnie.

Polski detal, który zmienia grę: zwrot kosztów (art. 49)

Jeśli w starym kredycie płaciłeś na starcie prowizję albo ubezpieczenie z góry, w wielu sytuacjach należy Ci się proporcjonalny zwrot kosztów za niewykorzystany okres. Kalkulator pozwala to zasymulować: wpisujesz kwotę zapłaconą na początku oraz pierwotny okres kredytu, a narzędzie liczy przybliżony zwrot dla pozostałych miesięcy.

Efekt jest prosty: refinansowanie może mieć niższy „próg wejścia” niż myślisz. Czasem zwrot potrafi pokryć znaczną część kosztów startowych, a w skrajnych przypadkach dać dodatni bilans na starcie.

Jak użyć kalkulatora refinansowania krok po kroku

Nie musisz mieć idealnych danych z umów. Na start wystarczy rozsądne przybliżenie salda, liczby rat i oprocentowania. Jeśli wynik będzie „na granicy”, dopiero wtedy warto dopieszczać szczegóły (koszty operatu, sądu, prowizje i produkty dodatkowe).

  1. Wpisz saldo do spłaty (kapitał) – kwotę, która realnie została do oddania. To najważniejsza liczba w całym kalkulatorze.
  2. Podaj ile rat zostało – liczba miesięcy do końca obecnej umowy. Jeśli planujesz i tak nadpłacać, potraktuj wynik jako punkt odniesienia.
  3. Wprowadź obecne oprocentowanie – takie, jakie masz dziś (nie sprzed roku). Jeśli masz zmienne, spójrz w aktualny harmonogram albo bankowość.
  4. Uzupełnij parametry nowej oferty – nowe oprocentowanie i nowy okres w miesiącach. To pozwala sprawdzić też scenariusz: „zostawiam podobną ratę, ale skracam czas”.
  5. Opcje PRO (zalecane) – włącz i uzupełnij koszty startowe oraz zwroty, jeśli chcesz wynik bliższy realiom.
  6. Kliknij „Oblicz opłacalność” – dostajesz miesięczną oszczędność, break-even, bilans startu, różnicę całkowitą i ocenę (score).
W praktyce najważniejszy jest cashflow i czas zwrotu. Jeśli oszczędność miesięczna jest mała, a koszty startowe duże, refinansowanie może „wyglądać dobrze” w teorii, ale męczyć portfel przez pierwsze kilkanaście–kilkadziesiąt miesięcy.

Koszty refinansowania w PL: co warto wpisać, żeby nie oszukać samego siebie

Refinansowanie to nie tylko rata. Zwykle pojawiają się koszty jednorazowe (początek) oraz miesięczne (produkty dodatkowe). Ten kalkulator ma to rozdzielone, dzięki czemu łatwo zobaczyć, co dokładnie „zjada” zysk.

Start

Prowizja banku (procent lub kwota stała) – czasem 0, czasem realne pieniądze. Warto wpisać obie opcje, jeśli znasz.

Dokumenty

Operat szacunkowy – typowy koszt, którego nie widać w reklamach ofert. Przydaje się do realistycznego progu wejścia.

Sąd

Wpis hipoteki / opłaty – często „niewielkie”, ale to dalej koszt startowy, który wpływa na break-even.

Stary bank

Opłata za wcześniejszą spłatę – u części osób 0%, u innych zależy od czasu od uruchomienia i typu kredytu.

Miesięcznie

Produkty dodatkowe – konto, karta, ubezpieczenie. Tu najłatwiej zgubić realny koszt, bo „to tylko kilkanaście złotych”.

Zwrot

Zwrot kosztów (art. 49) – jeśli płaciłeś coś z góry w starym kredycie, ten zwrot może realnie obniżyć koszt startu.

Mini-checklista: co przygotować przed porównaniem ofert

  • Aktualne saldo kapitału i liczba rat do końca (z bankowości lub harmonogramu).
  • Dzisiejsze oprocentowanie (nie „w przybliżeniu z pamięci”).
  • Parametry nowej oferty: oprocentowanie i okres, który rozważasz.
  • Koszty startowe: prowizja, operat, sąd i ewentualna opłata za wcześniejszą spłatę.
  • Miesięczne koszty produktów: ile płacisz teraz i ile będziesz płacić po zmianie.
  • Jeśli było „coś z góry”: prowizja/ubezpieczenie – kwota i pierwotny okres kredytu (do zwrotu).
Element Co to znaczy w praktyce Wskazówka do wpisania
Prowizja banku (%) Jednorazowy koszt liczony od salda, zwiększa próg wejścia. Jeśli oferta ma „0%”, wpisz 0. Jeśli nie jesteś pewien, przetestuj 0% i np. 1–2%.
Prowizja stała (PLN) Stała opłata, niezależna od kwoty kredytu. Wpisz, gdy bank podaje konkretną kwotę zamiast procentu (albo obok procentu).
Operat szacunkowy Wycena nieruchomości do nowego banku. Jeśli nie wiesz, wpisz wartość pośrodku typowego widełek i sprawdź wrażliwość wyniku.
Sąd / hipoteka Opłaty związane z wpisem/zmianą hipoteki. Traktuj to jak „twardy” koszt startowy – wpływa na break-even, nawet jeśli jest relatywnie mały.
Opłata za wcześniejszą spłatę (%) Może pojawić się w starym kredycie i zaboleć przy dużym saldzie. Jeśli nie jesteś pewien, zrób dwa przebiegi: 0% i wartość z umowy/regulaminu.
Produkty dodatkowe (mies.) Koszt utrzymania konta/karty/ubezpieczenia, często warunek niższej marży. Wpisz realne kwoty „tu i teraz”: ile płacisz obecnie i ile będziesz płacić po zmianie.
Zwrot kosztów (art. 49) Proporcjonalny zwrot opłat zapłaconych na starcie za niewykorzystany okres. Wpisz kwotę zapłaconą z góry i pierwotny okres. Kalkulator oszacuje zwrot dla pozostałych miesięcy.

Jak czytać wyniki: najważniejsze liczby i co z nich wynika

Po obliczeniu zobaczysz kilka metryk. Jeśli masz czas tylko na dwie, patrz na „miesięcznie w kieszeni” i „czas zwrotu”. Reszta pomaga zrozumieć, dlaczego wynik wyszedł taki, a nie inny.

Miesięcznie w kieszeni

To różnica między łącznym kosztem „obecnie” a „w nowym banku” w ujęciu miesięcznym (rata + produkty dodatkowe). Jeśli liczba jest wyraźnie dodatnia, refinansowanie daje oddech w budżecie. Jeśli jest bliska zera, cała gra toczy się o koszty startowe i horyzont, przez jaki planujesz spłacać kredyt.

W praktyce: możesz mieć niższą ratę, ale wyższy koszt produktów dodatkowych. Kalkulator pokaże, czy finalnie płacisz mniej, czy tylko przeniosłeś koszt z raty na „konto z warunkiem”.

Czas zwrotu (break-even)

To liczba miesięcy potrzebna, żeby miesięczna oszczędność „odrobiła” koszt startu refinansowania (po uwzględnieniu zwrotów). Jeśli break-even wynosi 0, oznacza to, że zwroty pokryły koszty startowe i zyskujesz od razu. Jeśli jest „nigdy”, to sygnał, że oszczędność miesięczna jest zbyt mała albo koszty startowe są zbyt wysokie.

To najlepszy filtr zdrowego rozsądku: jeśli planujesz sprzedaż nieruchomości szybciej niż wynosi break-even, refinansowanie może być czystą stratą.

Różnica całkowita i „bilans otwarcia”

„Różnica całkowita” mówi, ile zyskujesz (lub tracisz) w całym porównywanym okresie, po doliczeniu kosztów startowych i miesięcznych. Natomiast bilans otwarcia rozkłada koszty i zwroty: ile płacisz na starcie i ile wraca ze starego banku. To pomaga zrozumieć, dlaczego czas zwrotu wyszedł taki, a nie inny.

Scenariusze, w których kalkulator jest naprawdę przydatny

Refinansowanie to nie tylko „zmiana banku”. Czasem to narzędzie do skrócenia okresu spłaty, czasem sposób na odzyskanie kontroli nad budżetem, a czasem test: czy oferta z niskim oprocentowaniem faktycznie jest tania.

Rata w dół

Chcesz obniżyć miesięczne obciążenie i zostawić sobie bufor. Kalkulator pokaże realną oszczędność po uwzględnieniu produktów dodatkowych.

Okres w dół

Masz stabilny budżet, ale chcesz szybciej zamknąć kredyt. Sprawdzasz nowy okres (np. 240 zamiast 300 miesięcy) i widzisz, ile lat możesz „odzyskać”.

Oferta z warunkami

Bank kusi niższą marżą, ale każe utrzymać konto i ubezpieczenie. Wpisujesz koszty i sprawdzasz, czy warunki nie zjadają zysku.

Zwrot kosztów

Płaciłeś prowizję/ubezpieczenie z góry? Kalkulator pokaże, czy zwrot może realnie sfinansować refinansowanie.

Jeśli lubisz twarde decyzje: refinansowanie ma sens, gdy (1) masz zauważalną oszczędność miesięczną, (2) koszty startowe są pod kontrolą lub są kompensowane zwrotami, oraz (3) wiesz, że zostajesz w kredycie dłużej niż wynosi break-even. To nie magia – to proste porównanie przepływów.

Przejdź do kalkulatora i policz opłacalność

FAQ – pytania, które padają najczęściej

Czym różni się „oszczędność miesięczna” od „różnicy całkowitej”?

Oszczędność miesięczna to efekt w bieżącym budżecie: ile mniej (lub więcej) płacisz co miesiąc po zmianie banku, licząc ratę oraz miesięczne koszty produktów dodatkowych. Różnica całkowita patrzy szerzej: sumuje wszystkie miesiące i dorzuca koszty startowe refinansowania (pomniejszone o zwroty). Możesz mieć dobrą oszczędność miesięczną, ale jeśli koszty startowe są bardzo wysokie, zysk „na papierze” pojawi się dopiero po dłuższym czasie.

Co oznacza break-even i jak go interpretować, jeśli planuję sprzedaż mieszkania?

Break-even (czas zwrotu) to liczba miesięcy, po których oszczędności miesięczne wyrównają koszt startu refinansowania. Jeśli planujesz sprzedaż mieszkania lub spłatę kredytu szybciej niż wynosi break-even, refinansowanie może być nieopłacalne, bo nie zdążysz „odrobić” kosztów wejścia. W takiej sytuacji kalkulator działa jak hamulec bezpieczeństwa: zamiast kierować się niższym oprocentowaniem, patrzysz na realny horyzont.

Jak działa uwzględnienie zwrotu kosztów (art. 49) w kalkulatorze?

Jeśli zapłaciłeś w starym kredycie jakieś koszty z góry (np. prowizję lub ubezpieczenie), zwrot jest liczony proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu. Wpisujesz kwotę zapłaconą na starcie oraz pierwotny okres kredytu w miesiącach, a kalkulator szacuje część przypadającą na pozostałe miesiące. To przybliżenie, ale bardzo użyteczne do szybkiej oceny: czy zwrot realnie obniża próg wejścia i skraca czas zwrotu.

Czy opłaca się refinansować, jeśli nowy bank wymaga konta i ubezpieczenia?

To zależy – i właśnie dlatego w kalkulatorze są pola na miesięczne koszty produktów dodatkowych. Jeśli nowe wymagania kosztują Cię co miesiąc wyraźną kwotę, mogą zjeść część oszczędności z niższej raty. Z drugiej strony, czasem stare produkty są droższe lub i tak je utrzymujesz. Najuczciwsze podejście to porównać „suma miesięczna” (rata + dodatki) w obu wariantach, a dopiero potem patrzeć na oprocentowanie.

Czym jest RRSO/APRC w wynikach i czemu to tylko „szacunek”?

RRSO (APRC) to wskaźnik, który próbuje opisać całkowity koszt kredytu w jednym procencie rocznie. W refinansowaniu problemem jest to, że szczegóły oferty potrafią być bardzo rozbudowane: ubezpieczenia, prowizje, wymagane produkty, opłaty dodatkowe. Kalkulator liczy przybliżone RRSO dla scenariusza zmiany, bazując na kwocie, kosztach startowych i miesięcznych płatnościach. Traktuj to jako kierunkowskaz do porównania, a nie jako wartość identyczną z tabelą w dokumentach banku.

Co jeśli chcę skrócić okres kredytu, ale nie zwiększać raty?

To częsty, rozsądny cel: płacić podobnie co miesiąc, ale szybciej zamknąć zobowiązanie. W praktyce testujesz w kalkulatorze różne wartości „nowy okres (mies.)” i sprawdzasz, jak zmienia się rata oraz „lata zaoszczędzone”. Jeżeli skrócenie okresu podnosi ratę nieznacznie, a znacząco obniża sumę odsetek, możesz uznać to za wygraną nawet wtedy, gdy „miesięcznie w kieszeni” nie rośnie.

Dlaczego harmonogram pokazuje tylko 12 miesięcy i czy to wystarczy?

Harmonogram w podglądzie ma dać szybki wgląd w strukturę rat: ile idzie na odsetki, ile na kapitał, jak spada saldo. Pierwsze 12 miesięcy zwykle wystarcza, żeby zobaczyć trend i porównać dynamikę spłaty w nowym wariancie. Jeśli potrzebujesz pełnego harmonogramu, traktuj kalkulator jako analizę opłacalności i filtr ofert, a szczegółowy plan spłaty sprawdzaj na danych z banku.

Na koniec: prosta zasada, która ratuje portfel

Zanim zaczniesz przenosić dokumenty między bankami, zrób dwa przebiegi w kalkulatorze: (1) wariant „optymistyczny” z minimalnymi kosztami i (2) wariant „realistyczny” z kosztami startowymi oraz produktami dodatkowymi. Jeśli w obu przypadkach wynik jest dobry, refinansowanie ma sens. Jeśli opłaca się tylko w wersji idealnej, to znak, że decyzja jest na granicy i warto dopracować dane albo negocjować warunki.

Policz jeszcze raz z kosztami PRO