Switch 2 może otrzymać nowe wersje fizycznych kartridżów o pojemności 16 GB i 32 GB, zgodnie z najnowszymi plotkami. Ewentualna zmiana ma na celu zaoferowanie bardziej przystępnych alternatyw dla deweloperów, którzy obecnie dysponują jedynie formatem 64 GB — najdroższym spośród dostępnych opcji. Propozycja ta jest odpowiedzią na krytykę dotyczącą stosowania kart Game-Key Cards oraz wysokich kosztów fizycznych premier.
Obecnie studia zainteresowane wydaniem gier fizycznych na Switch 2 napotykają na przeszkodę: jedyna dostępna oficjalna kaseta ma pojemność 64 GB i kosztuje około 16 USD za sztukę. W przypadku mniejszych lub niezależnych tytułów koszt ten jest nieproporcjonalny, co sprawia, że dystrybucja na nośnikach fizycznych jest nieopłacalna.
To ograniczenie skłoniło wielu deweloperów do wyboru kart Game-Key Cards — fizycznych kart zawierających jedynie kod do cyfrowego pobrania — co nie spodobało się części odbiorców, którzy wolą mieć pełną wersję gry w formacie fizycznym.
Alternatywa może ułatwić wydawanie gier na nośnikach fizycznych
Dzięki możliwemu wprowadzeniu mniejszych kartridżów Nintendo może utorować drogę do bardziej przystępnego rynku fizycznego. Nowe chipy o pojemności 16 GB i 32 GB byłyby przeznaczone właśnie dla tytułów, które nie wymagają tak dużo miejsca, umożliwiając studiom utrzymanie bardziej konkurencyjnych cen w wersji pudełkowej.
Jednak do tej pory Nintendo nie potwierdziło oficjalnie tych nowych formatów. Informacje pochodzą ze źródeł związanych z branżą produkcji nośników fizycznych dla konsol.

Oprócz kosztów, deweloperów niepokoi kwestia techniczna: wydajność odczytu kartridżów jest niższa niż w przypadku pamięci wewnętrznej Switch 2. Ma to bezpośredni wpływ na wydajność gier uruchamianych bezpośrednio z nośników fizycznych.
Naoki Hamaguchi, dyrektor Final Fantasy VII Remake Intergrade, wspomniał już o tym ograniczeniu w poprzednich wywiadach. Nawet w przypadku niewielkich plików gra będzie miała obniżoną wydajność, jeśli zostanie użyty kartridż. Dlatego tytuł zostanie wydany wyłącznie jako Game-Key Card na konsoli, począwszy od stycznia 2026 r.
Kwestia ceny pozostaje kluczowa przy podejmowaniu decyzji między kartridżem a kartą Game-Key Card. Studio KRITZELKRATZ 3000, odpowiedzialne za R-Type Dimensions III, stwierdziło, że nawet w przypadku małych gier wybór nośnika fizycznego spowodowałby wzrost ceny końcowej produktu nawet o 15 euro, tylko po to, aby pokryć koszty kartridża.
Bez nowych, tańszych chipów dostępnych oficjalnie, wiele studiów nadal priorytetowo traktuje nośniki cyfrowe — nawet jeśli gra jest dostępna w opakowaniu fizycznym.
Pomimo możliwego pojawienia się tańszych kartridżów, scenariusz produkcji nadal napotyka wyzwania. Wzrost cen pamięci NAND flash i niedobór kart microSD Express w Japonii już teraz wpływają na branżę i mogą również wpłynąć na ostateczną wartość kartridżów, a nawet na cenę samej konsoli.